środa, 22 lutego 2012

ŁOTR - w końcu :)


Łotr. Księga II Trylogii Zdrajcy
Trudi Canavan
Wydawnictwo: Galeria Książki
Rok wydania: 2011
Oprawa: twarda
Liczba stron: 568
Format: 12,5x19,5 cm
ISBN: 978-83-62170-17-3





Żyjąc wśród sachakańskich buntowników, Lorkin stara się dowiedzieć o nich i ich wyjątkowej magii jak najwięcej. Zdrajcy nie są jednak chętni, by podzielić się nią w zamian za wiedzę uzdrowicielską, którą tak desperacko pragną poznać. Choć Lorkin przypuszcza, że obawiają się ujawnić przed światem swoje istnienie, pojawiają się pewne przesłanki, że ich plany są bardziej ambitne.
Sonea szuka dzikiego maga, mając świadomość, że Cery nie może w nieskończoność uciekać przed zamachami na swoje życie, mag jednak ma znacznie większy wpływ na półświatek, niż się obawiała. Jego jedynym słabym punktem jest więziona w Strażnicy matka.
W Sachace Dannyl utracił poważanie wśród elity, po tym jak pozwolił Lorkinowi dołączyć do Zdrajców. Uwaga ashakich natomiast skupia się na nowym Ambasadorze Elyne, którego Dannyl zna aż za dobrze.
Tymczasem na Uniwersytecie dwie nowicjuszki przypominają magom Gildii, że czasami największy wróg kryje się wśród nich samych.




Długo, oj długo, czekałam na przyjemność zagłębienia się w dalsze losy Lorkina, Sonei i pozostałych bohaterów znanych zarówno z pierwszego tomu Trylogii Zdrajcy jaki i Trylogii Czarnego Maga. Postanowiłam sobie jednak, ze albo przeczytam własną książkę albo wcale. 
To, ze kocham książki Trudi Canavan nie podlega w ogóle dyskusji. W stosunku do nich nie potrafię zachować obiektywizmu ponieważ jako fanka autorki uważam, że wszystko co stworzyła ku uciesze fanów fantastyki jest genialne. Wiem, powinnam zrecenzować również poprzednie książki pisarki , ale to może kiedyś. Teraz, na świeżo po lekturze "Łotra" czuję niedosyt i chcę jeszcze...
Spotkałam się z różnymi opiniami na temat tej książki - miałam w końcu dość czasu żeby poczytać recenzje i podpytać znajomych podobnie jak ja lubujących się w fantasy. Słyszałam o tym ,ze powieść się wlecze, że nie jest już tak dobra jak poprzednie książki. Zdecydowanie się z tym nie zgadzam. Ksiażke przeczytałam jednym tchem. Bardzo spodobało mi się to, że autorka pozwoliła nam lepiej poznać Dannyla, który jest nie ukrywajmy postacią dość kontrowersyjną. Nie każdemu przypadł bowiem do gustu nacisk nałożony na jego homoseksualizm. Mnie to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie bardzo ciekawa byłam jego rozmyślań i tego rozdarcia między dawnym ukochanym , a szykującym się nowym romansem. 
Oczywiście w książce nie mogło zabraknąć Lorkina , który jest głównym bohaterem trylogii. Żyjąc wśród Zdrajców trafia do zupełnie odmiennego społeczeństwa i musi nauczyć się jak żyć w społeczeństwie, w którym kobiety mają zdecydowanie wyższą pozycję niż mężczyźni. Jednocześnie młody mag próbuje odnaleźć odpowiedzi na pytania związane z innym rodzajem magii, która mogłaby przynieść pożytek Gildii.
W Kyralii Sonea próbuje otworzyć Gildii oczy na problem nilu i jednocześnie doprowadzić do pojmania dzikiego maga , który grasuje po mieście wykańczając jednocześnie społeczeństwo nilem.
Fani australijskiej pisarki nie będą zawiedzeni. Liczne wątki zawiązane z poszczególnymi bohaterami nie pozawalają nam się nudzić. Znajdziemy tu również mnóstwo intryg i konfliktów oraz dość zaskakujących zwrotów akcji, które sprawiają , że książka naprawdę zaskakuje.
Mnie zaostrzyła apetyt na ciąg dalszy i już umieram z ciekawości jak to wszystko się zakończy ...
"Łotra" chyba nie muszę polecać fanom autorki oraz zwolennikom fantasy Jeżeli ktoś jeszcze nie spotkał się z twórczością Trudi Cannavan to polecam zacząć od Trylogii Czarnego Maga , lub nawet jeszcze lepiej od "Uczennicy Maga" , książki która jest prequelem całej serii.

0 komentarze: